czwartek, 31 grudnia 2015

How the story began ?/ Jak rozpoczęła się ta historia?






How the story began ?


Four years ago we were planning our winter holiday for 2013 and did not know where we want to go. As we both needed sun ( the weather in Germany is not the nicest one) we checked independently some possible destinations. My husband’s proposal was Malta or Egypt, my wish was more like going to Spain or Portugal. After long discussions we agreed to “check” Malta, the country of sun and happy tourists, as we could read in the leaflet of Travel Agency. We were rather sceptic, as our knowledge about Malta was very little. We thought it would be rather a single trip like visiting  this country and forgetting about it.

The first visit has changed everything. We liked  the Maltese Islands very much and planned to visit them in 2014. But the second stay has also not given us enough of the Islands, so we just needed to go to Malta again. After the third trip this year (2015) and about 6 weeks( in sum) spent in Malta, we have still not seen “everything”.  However one thing became clear for us: Malta is like our second home, like a place where we feel good and are not only “some tourist”, but we are “the people” who want to live a daily Maltese life, eat the same food as the locals, enjoy the sun as they do and just life here and now, not thinking all the time about tomorrow.

The idea of the blog was growing in us since some time. Due to daily duties like work, we had no time to put all our experiences “on the paper”. Although now having some friends in Malta and a lot of insiders information, we just decided to start with sharing it with all interested people.

Our aim is to tell You a story of “normal life”. We won’t write what You can read in the guides or books about Malta. ABSOLUTELY NOT. What we want to do, is to create a platform with NON-COMMON knowledge. Having said this, we invite You to take a short minute and read our blog.

The blog will be written mostly in English (as international communication language) and in Polish (as this is my mother tongue). The primal idea was to use 3 languages: DE, EN, PL, but we decided to make some test in 2 languages firstly. If You need any information in German, You are of course very welcome to write us an email.

Comments/Remarks are also very appreciated.

moremalta@hotmail.com

The main author of the blog will be myself (Tina), however some topic which we want to add, especially connected with diving, will be written by my husband.

All photos are our property, so please do not use them as your own.

All textes are written originally by us, so please think about copy rights, once you want to copy them.


Have a good time!

Tina & Atze
 

 Jak rozpoczęła się ta historia?

Cztery lata temu zastanawialiśmy się z moim mężem, gdzie by tu spędzić zimowy urlop. Ponieważ pogoda w naszym mieście(w Niemczech) do najlepszych nie należy, byliśmy zgodni, że musimy wybrać się do jakiegoś kraju, gdzie świeci w grudniu słońce. Jak to często bywa, nie mogliśmy się zgodzić co do celu naszej podróży. Mój mąż optował za Maltą, bądź Egiptem, ja chciałam raczej odwiedzić Hiszpanię lub Portugalię. Po długich rozmowach i przenalizowaniu wszystkich za i przeciw, postanowiliśmy sprawdzić, co ma do zaoferowania Malta. Mówiąc szczerze, nie mieliśmy zbytniego pojęcia, czego możemy się na miejscu spodziewać, ponieważ nasza wiedza na temat Malty była raczej niewielka, żeby nie użyć określenia zerowa.

Pierwszy urlop na „Wyspach” bardzo pozytywnie nas zaskoczył, skończył się jednak za szybko, abyśmy mogli wydać ostateczny osąd, co do Malty. Wobec powyższego, a może także z czystego lenistwa i niechęci do kolejnego wielotygodniowego planowania podróży, w roku 2014 ponownie odwiedziliśmy Maltę.

Dziś po trzeciej już wizycie w tym kraju i sumie 6 tygodniach tam spędzonych możemy z całą pewnością stwierdzić, że Malta to dla nas coś więcej niż tylko kolejny cel wakacyjnej podróży
w ucieczce przed deszczem i zimnem. To kraj, gdzie czujemy się jak w domu, nie jak turyści, lecz jak ktoś, kto wraca w znajome miejsca, widzi znajome, przyjazne twarze i nie chce
 w pośpiechu „wszystkiego” zobaczyć, lecz cieszy się chwilą i nie planuje jutra.  

Pomysł na bloga narodził się już jakiś czas temu, jednak codzienne obowiązki nie pozwoliły nam na zrealizowanie tego pomysłu wcześniej. W chwili obecnej zdecydowaliśmy się wystartować, ponieważ ilość tematów, które chcielibyśmy poruszyć, jest tak duża, że jeśli będziemy jeszcze dłużej czekać, to nigdy nie uda nam się wszystkich opisać. Nie przekładamy więc pisania na jutro, lecz bierzemy się do roboty już teraz!

Blog nie ma na celu powielania powszechnie znanych informacji dostępnych na 10001 portali i Wikipedii. ABSOLUTNIE NIE. Chcemy stworzyć coś nowego, a mianowicie miejsce, gdzie opowiadamy Wam ciekawostki z życia codziennego na Malcie, opisujemy miejsca, których nie poleci Wam żadne biuro i poruszamy tematy, którymi żyje współczesna Malta.

Z moich własnych obserwacji wiem, że tylko niewielka ilość materiałów takich jak publikacje książkowe dostępne na miejscu, są osiągalne w języku polskim. Dla młodych, wykształconych ludzi nie jest to żaden problem, jednak dla osób starszych, bądź po prostu tych, którzy nie znają zbyt dobrze angielskiego, niemieckiego, włoskiego itp. lub tych, którzy po prostu lubią czytać po polsku(J)tworzymy tą stronę także w polskiej wersji językowej. Pierwotny pomysł przyjmował, że blog ukarze się w trzech językach: niemieckim, angielskim i polskim, jednak stwierdziliśmy solidarnie, że w pierwszej fazie, będziemy publikować tylko w dwóch językach. Co przyniesie przyszłość, zobaczymy.

Teksty będą zasadniczo pisane przeze mnie (Tina), jednak informacje o nurkowaniu na przykład, będą dziełem mojego męża ( ja nie nurkuję).  

Wszelkie komentarze/uwagi są mile widziane.

moremalta@hotmail.com

Wszystkie zamieszczone zdjęcia są naszą własnością, więc prosimy o niekopiowanie bez podawania źródła.

Wszystkie teksty, to nasze artykuły autorskie, prosimy więc o niekopiowanie ich bez naszej zgody ze względu na prawa autorskie.

 Mamy nadzieję, że blog będzie dla Państwa interesujący!

Pozdrawiamy,

Tina & Atze